
To wszystko nie działa i nie masz żadnej głębokiej, trwałej i prawdziwej zmiany u siebie bo po jakimś czasie wracasz do tego, co przedtem

Gdy dziecko w rodzinie choruje, każdy z jego członków staje na rzęsach, aby zebrać konkretne środki i często bywa tak, że na początku niewyobrażalna kwota, przy wsparciu całej rodziny oraz życzliwych ludzi z zewnątrz, jest zbierana nawet w tydzień, w myśl zdania:
“Wszystkie ręce na pokład”.
Odnosząc to do Twojego życia, nie masz zmiany oraz widocznych i głębokich rezultatów od korzenia płynących bo podchodzisz do tego niepoważnie, nie ma wszystkich rąk na pokład, pracujesz nad sobą od „sasa do lasa”, łudząc się, że ogólniki w postaci nagrań, książek czy szkoleń mówionych do wszystkich, akurat pomogą Ci w Twojej konkretnej sytuacji.
Pomagają na chwilę, i owszem, ale działa to tak, jak ścieranie kurzy, po tygodniu znowu to samo, i tak w kółko…
Oczywiście, te narzędzia wspierają ale najpierw powinny być poprzedzone pracą z kimś 1na1, plus sztab ludzi w około, którzy razem z Tobą to przejdą plus narzędzia w postaci video, szkoleń, książek ale od innych osób, ale Ty nie wiesz od których bo się na tym nie znasz.
Tak jak ja się nie znam na tym, jak zbudować dom, to wezmę majstra z polecenia i będę korzystał od eksperta, a nie że samemu będę zakładał prąd.

Oświadczenie

Przez wzgląd na rozprzestrzenianie się kłamstw nt. Kościoła katolickiego, Biblii, wiary żywej, nauk Pana Jezusa i Maryi w dzisiejszym ziemskim świecie, zamierzam właśnie o tym mówić jak najwięcej bo tak bardzo widzę, jak ludzie błądzą i dają się zwodzić.
Pozostań proszę do końca artykułu.

Cytat z Biblii / Mateusz 5,37
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”
Jeżeli zatem nie masz głębokiej i prawdziwej zmiany to oznaczać może, że uczysz się nie z tych źródeł i nie od tych osób, od których powinieneś.

Trochę o mnie, ale nie o mnie. Nie jestem żadnym nauczycielem duchowym, prorokiem, ewangelizatorem, lekarzem. Nazywam się Edward Domański i najbardziej odpowiadałoby mi nazywanie mnie: sługa Edward albo z imienia i nazwiska, no może trener dusz ale nie w sutannie, coś w tym stylu.
Nie jestem protestantem, zielonoświątkowcem. Nie praktykuję kościołów domowych, religii wschodnich, new age, ani żadnych innych, poza wiarą katolicką.
Czy jestem katolikiem? Raczej nazwałbym to tak: staram się być katolikiem, jest to jedyne źródło, z którego czerpię oraz staram się przekazywać to dalej.
„Jestem” tylko katolikiem i w treściach dodawanych dla Państwa staram się mieć za każdym razem z tyłu głowy Biblię oraz Pana Jezusa i Maryję, Państwa dobro, dobro Państwa rodzin oraz miłość.

Mam „duże” doświadczenie w wielu innych podejściach duchowych, w branży rozwoju osobistego, psychoterapii, psychologii, fitness, kulturystyki, suplementów, mlm, biznesu i networkingu, teorii spiskowych.
Stąd, bardzo szybko jestem w stanie wstępnie ocenić czy zdiagnozować, czy to, co Państwo robili, robią lub chcą robić w życiu, z rodziną, zdrowiem, biznesem czy duchem, Państwa następne kroki, przedsięwzięcia, ich kolejność
(kroki mogą być dobre ale gdy krok 5 stanie się pierwszym, jak rozpoczęcie znajomości od łóżka, czy biznes z osobą, którą znam 3 miesiące, to później może to być bardzo trudne do odkręcenia, ale nie, że niemożliwe).
To tak jak mężczyzna zajmujący się sprowadzaniem aut zza granicy od 20 lat nie potrzebuje już miernika lakieru, aby od razu ocenić auto, gdzie było bite, gdzie jest szpachla, a gdzie znajduje się nieoryginalna cześć od producenta samochodu.

To od Państwa zależy, czy Państwa zachowania doprowadzą Państwa do dobra czy pogłębią jeszcze bardziej zło intniejące w Państwa życiu oraz rodzinach, jak wir zasysający na dno ocenu.
Tak każdego zasysa na dno oceanu większość materiałów w internecie, książek, nauczycieli.
Moje osobiste doświadczenia oraz zebrana wiedza mogą być dla Państwa pomocne, aby uniknąć pobłądzenia, straconych wielu lat życia, czego finalnym efektem może być:

rozpad rodziny, problemy, choroby, uzależnienia oraz smierć ciała, ducha i zniewolenie umysłu.
A, to nie jest zabawa, ponieważ później konsekwencje Państwa grzechów, błądzenia i szukania tam, gdzie nic nie znajdziecie będą ponosili Państwa dzieci oraz następne pokolenia.
Efektem tego będzie zainfekowany i przepełniony złem cały, Państwa ród rodzinny.
Przodkowie jak widzą, co robicie, pewnie przekręcają się w grobach widząc, że nawet i chcielibyście się zmienić, szukacie, próbujecie, ale dajecie się zwodzić i oszukiwać, innym, którzy nota bene często nie wiedzą, że zwodzą.
Tak pół żartem, pół serio, zaoszczędzicie dużo pieniądzy, może to Was przekona.
Pieniędzy na nietrafione inwestycje, nie te relacje, nie te prezenty, nie te dobra, za wcześnie, za późno, cokolwiek, wszystko.

Mogą Państwo „oszukać przeznaczenie” i nawrócić się już dzisiaj, nie tak, jak większość nawróconych osób po rozwodach, wypadkach, chorobach, zdradach, długach, śmierciach bliskich, nabiera mądrości po szkodzie, bo
„mądry Polak po szkodzie”.
Nie, że mądry, a głupi, naiwny i łatwowierny.
Tego wszystkiego można uniknąć!
Najbardziej to można uniknąć „morza dzieci łez”.

Wszystkie osoby, które nie są zainteresowane poznawaniem prawdy o sobie, od razu mówię: prawdy bolesnej, trudnej, niewygodnej, której nie chcemy słuchać i słyszeć,stąd ludzie uciekają od kościołów i Boga.
„Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli”. Ta prawda ma za zadanie uśmiercenie Twojego ego i egoizmu.
Prawdę o Bogu, stając w uczciwości, etyce oraz miłości, te wszystkie osoby, które mają nieszczere intencje, proszę o opuszczenie mojego profilu i nie pozostawiania po sobie smrodu i negatywnych komentarzy.

Zaś, wszystkie osoby, których interesuje chęć poukładania i poskładania swojego nieszczęśliwego i często-gęsto „rozwalonego” już życia, osoby, które szukają, których interesuje tylko miłość, rodzina, zdrowie, poznawanie Boga, wiary, szczerości oraz rozwoju wewnętrznego z wsparciem rozwoju zewnętrznego,
osoby, które chcą zbudować swoje życie od początku, bo mają taką możliwość, proszę o większe zaangażowanie się w udostępnianie treści dodawanych na tej stronie oraz na drugim profilu prywatnym z moim nazwiskiem:

www.facebook.com/EdwardDomanski

Proszę pamiętać, że to nie ja mam się stać popularny, a treści związane z wiarą, kościołem, Panem Bogiem, Jezusem i Maryją, moimi nauczycielami. Popularne ma stać się to, co było popularne u naszych rodziców, ale czas i zło jakby zamiata to wszystko pod dywan, wprowadzając mgłę, przez którą sami nie wiemy, co widzimy.
Na bazie moich już wielu doświadczeń, możemy wspólnie uratować jak najwięcej rodzin przed rozpadem, rodziców dzieciom, małżonkom małżonków, dzieciom rodziców, w tym wszystkim unikając wielu zniewoleń, opętań, uzależnień, długów, problemów natury psychicznej, emocjonalnej, duchowej, cielesnej.

Dzisiaj w dużych miastach, takich jak: Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław czy Trójmiasto, ponad 60% małżeństw rozwodzi się. Cierpią wszyscy, najbardziej dzieci. Później założenie przez takie dziecko własnej rodziny, bez doświadczenia własnego rozwodu i powielenia schematu rodziców, to ok.20% prawdopodobieństwa

Jest to efekt wszechobecnego zła, szerzenia kłamstw i manipulacji na całym świecie oraz konsekwencji
grzechów rodziców oraz Państwa przodków.

Jeżeli mają Państwo jakieś konkretne pytania na temat tego lub innego zagadnienia, czy polecam tę drogę czy nie, ten kanał na yb, tę metodę, książkę, czy polecam tę konkretną osobę lub nie, proszę pytania zostawiać w komentarzach lub w wiadomościach prywatnych.
Większość najpopularniejszych osób w Polsce w ww branżach albo poznałem osobiście albo byłem na ich szkoleniach, konferencjach lub razem współpracowaliśmy, albo znam ludzi, którzy z nimi działają.
„Z kim przystajesz, takim się stajesz”, zatem naprawdę trudnym nie jest rozpoznanie, kto jest tak naprawdę kim.
Kto jest wilkiem w owczej skórze

Zaś metody, osoby zza granicy, z dużym prawdopodobieństwem już zglebiłem i w tym temacie rownież mogę się wypowiedzieć, doradzić Państwu.

Ta wiedza może się Państwu przydać, aby ochronić siebie oraz Państwa rodziny przed błędami, które mogą być później nieodwracalne słuchając się fałszywych nauczycieli, czytając książki prowadzące do zguby.

Życie albo śmierć.
Prawda albo kłamstwo.
Bóg albo Szatan.
Pytanie, co wybierasz


Drugie imię Szatana to kłamstwo, nieszczerość, niedopowiedzenia, ukrywanie, udawanie, manipulacja, kariera, sukces, pieniądze.

Drugie imię Boga zaś to przypadek, szczęście, rodzina, miłość.
Zatem, pewnie przez przypadek czytasz ten artykuł. Podziękuj mu za to bo Bóg Cię kocha i pragnie Ciebie takiego, jaki byłeś w dzieciństwie, w pierwszych tygodniach Twojego życia.
Pragnie też Twojej pełnej rodziny lub powrotu do poprzedniej, pozostawionej impulsem niezaspokojonych potrzeb z dzieciństwa poprzez pożądliwości.
Wróć tam, gdzie byłeś, wróć do korzeni, wróć do swojej pierwszej rodziny, wróć do samego siebie i wróć wreszcie do Boga

Bóg czeka na Ciebie. Jest cierpliwy.
Zaprasza Cię w podróż.